"Wszystko wszędzie naraz" najlepiej zarabiającym filmem studia A24

Dodano 2022/05/01 264 0

"Wszystko wszędzie naraz" ma szansę stać się najlepiej zarabiającym filmem A24 w krajowym box office. A24 to niezależna firma produkcyjna i dystrybucyjna, która ostatnio stała się dobrze znana z filmów o niecodziennym tonie, które skłaniają się ku horrorowi. Ich dorobek obejmował nagrodzone Oscarem projekty, takie jak "Lady Bird" i "Moonlight" (które zdobyły nagrodę za najlepszy film, mimo że nagroda została początkowo ogłoszona za "La La Land"), a także filmy wschodzących filmowców Ariego Astera ("Hereditary", "Midsommar") i Roberta Eggersa ("Czarownica", "The Lighthouse"), z których ostatni właśnie wyreżyserował epopeję z Alexandrem Skarsgårdem "Wiking".

uploaded picture Ich najnowszym projektem jest "Wszystko wszędzie naraz", który został wyreżyserowany przez duet Daniels, który wcześniej kierował projektem A24 "Swiss Army Man". "Wszystko wszędzie naraz" podąża za Evelyn Wang (Michelle Yeoh), właścicielką pralni, której audyt podatkowy idzie strasznie źle, gdy dowiaduje się, że jest w centrum bitwy o los wszechświata i musi uzyskać dostęp do umiejętności różnych wersji siebie z całego multiwersum, aby walczyć z siłami nieskończonego chaosu. W filmie występują również Jamie Lee Curtis, Stephanie Hsu i Ke Huy Quan, były aktor dziecięcy, który grał Short Rounda w "Indiana Jones i Świątynia Zagłady".

Według Deadline, wyniki kasowe na ten weekend pokazują, że "Wszystko wszędzie naraz" zgarnia dodatkowe 5,3 miliona dolarów, zwiększając krajową sumę do 35,2 miliona dolarów. To tylko 2% spadek w stosunku do tego, co zrobił w poprzedni weekend, co jest znakomitym osiągnięciem. Chociaż prognozy dotyczące całkowitej krajowej serii kinowej są różne, ma szansę zarobić ponad 50 milionów dolarów, co uczyniłoby go najbardziej dochodowym filmem A24 w USA, w porównaniu z thrillerem kryminalnym Adama Sandlera "Nieoszlifowane diamenty".

uploaded picture Ważne jest, aby pamiętać, że te liczby odnoszą się tylko do krajowego box office. Chociaż "Nieoszlifowane diamenty" królował w USA z krajowym zasięgiem 50 milionów dolarów, nie dostał światowej dystrybucji i został wyprzedzony na tej arenie przez "Moonlight" (65 milionów dolarów), "Lady Bird" (79 milionów dolarów) i "Hereditary" (81 milionów dolarów). "Wszystko wszędzie naraz" również nie ma solidnego światowego box office'u, ale jego zadziwiająco konsekwentny przebieg i sukces w USA pozwoliły mu już wyprzedzić całkowity krajowy dochód brutto "Moonlight" i zbliżyć się do pozostałych trzech filmów, które leżą między nim a najwyższym miejscem wśród produkcji A24.


Amerykańska publiczność wyraźnie polubiła multiwersum po ogromnym sukcesie "Spider-Man: Bez drogi do domu". Projekt ten zawierał Petera Parkera z MCU wchodzącego w interakcję z postaciami ze Spider-Mana i trylogii "Spider-Mana" z 2002 roku po tym, jak zaklęcie poszło nie tak, powodując, że multiwersum Marvela zawaliło się samo w sobie. "Wszystko wszędzie naraz" z pewnością rozdrapuje ten temat, choć jego niesamowita passa może zostać wyparta przez nadchodzącego "Doktor Strange w multiwersum obłędu", który ma pojawić się w kinach w najbliższy weekend.

Komentarze

Brak komentarzy