Sequel "Czerwonej noty" jest możliwy, mówią producenci.

Dodano 2022/01/05 821 0

Najpopularniejszy film Netfliksa z zeszłego roku, "Czerwona nota" ma szansę na sequel. Szansę na to ma jednak tytuł, według producenta Hirama Garcii, jeżeli dostanie wystarczające wsparcie fanów. "Czerwona nota" miał premierę na Netflix 5 listopada 2021 roku, a w ciągu 28 dni stał się najczęściej oglądanym filmem na platformie, z ponad 364 milionami godzin oglądania, pokonując poprzedniego rekordzistę "Nie otwieraj oczu". W rolach głównych wystąpili Dwayne Johnson, Ryan Reynolds i Gal Gadot, a reżyserią zajął się Rawson Marshall Thurber.
uploaded picture Akcja "Czerwonej noty" podążała za agentem FBI, który niechętnie łączy siły ze złodziejem sztuki, aby powstrzymać bardziej znanego przestępcę. Film odniósł sukces dzięki formule komedii akcji, a także trzem znanym bohaterom, którzy mogą skupić się na gatunku napędzanym chemią i energią. Pomimo tego, że "Czerwona nota" był hitem wśród publiczności, otrzymał mieszane i negatywne recenzje od krytyków, a wielu z nich komentowało fabułę i akcję jako banalne i mało angażujące pomimo pochwał za występy i humor aktorów.

Garcia w wywiadzie dla magazynu Collider omawia możliwość sequela, który może powstać dzięki poparciu fanów. Garcia jest prezesem Seven Buck Productions, firmy produkcyjnej Johnsona, która pomoże wyprodukować "Black Adam" i następnego "Jumanji". Garcia mówi o tym, że zakończenie "Czerwonej noty" nie miało na celu stworzenia sequela lub franczyzy, a sam film miał być indywidualnością samą w sobie. Wspomina jednak, że biorąc pod uwagę sukces filmu i wystarczające wsparcie fanów, sequel może powstać kilka lat później. Cały komentarz Garcii:

"Mamy naprawdę fajny projekt, ale podobało nam się to, gdzie skończyliśmy. Jeśli chodzi o napisy końcowe, z czymś takim, co w istocie można postrzegać jako początek franczyzy, nigdy tak naprawdę nie lubimy zbytnio wyprzedzać siebie. Myślę, że ostatecznie to fani dyktują, że jeśli chcą sequela, będziemy gotowi go dostarczyć. Ale nigdy tak naprawdę nie było mowy o zrobieniu jakiejś sceny po napisach, ponieważ zawsze wiedzieliśmy, jak chcemy, aby film się skończył. Wiedzieliśmy, że chcemy zrobić coś wielkiego, ale nie czuliśmy, że tak naprawdę jest jakakolwiek potrzeba jakiejkolwiek sceny po napisach. Myślę, że mamy pomysły w głowie, jeśli chodzi o to, dokąd chcielibyśmy, aby historia się udała, a jeśli fani zareagują na film w sposób, w jaki mamy nadzieję, że to zrobią, to od nas zależy, czy będziemy gotowi to dostarczyć, a my mamy kilka naprawdę dobrych pomysłów na pokładzie."

Ponieważ "Czerwona nota" jest najczęściej oglądanym filmem Netflix w historii, wsparcie dla franczyzy nie byłoby zaskakujące, ponieważ Johnson i Thurber wyrazili zainteresowanie pomysłem, a Thurber chciał nakręcić dwa sequele jednocześnie. Przy budżecie 200 milionów dolarów inwestycja w Netflix była duża, ale wraz z sukcesem pierwszego, cena jest prawdopodobnie bardziej możliwa do utrzymania. Film przyniósł również 2 miliony dolarów w box office z limitowanej premiery kinowej.

uploaded picture "Czerwona nota" po raz kolejny udowadnia, że film nie musi być dobry, by cieszyć się popularnością. Przepaść między tym, co jest popularne wśród krytyków i publiczności, znacznie się powiększa w ciągu ostatnich 50 lat, prawdopodobnie biorąc pod uwagę łatwość dostępu do większej ilości treści, co prowadzi widzów do znalezienia własnej rozrywki, a nie utrzymuje w jednym miejscu wszystkich oglądających te same filmy w kinach, co przed wynalezieniem odtwarzacza VHS. Pomimo tego, że "Czerwona nota" nie pozostawia wiele dla mózgu, czysta zabawa, energia i moc gwiazd mogą być wszystkim, czego potrzebuje film, a "Czerwona nota" z pewnością dostarcza frajdy na tych frontach.

Komentarze

Brak komentarzy