Nowe zdjęcie z aktorskiego "Cowboy Bebop". W listopadzie na Netflix.

Dodano 2021/09/19 379 0

W sieci pojawiły się zupełnie nowe zdjęcia z adaptacji "Cowboy Bebop". Widać na nich aktora Johna Cho jako Spike'a Spiegela. Serial, którego premiera odbędzie się 19 listopada, jest przeróbką legendarnego anime, które miało premierę w 1997 roku. Chociaż anime miało tylko 26 odcinków, jako western science-fiction opowiadający historię grupy kosmicznych łowców nagród z roku 2071 roku, jest uznany za niekwestionowany tytuł, który przyczynił się do popularyzacji sztuki anime wśród zachodniej publiczności.


John Cho wystąpił więc w "Cowboy Bebop" jako Spike Spiegel, kapitan statku, Bebop. Sfałszował swoją śmierć, aby uciec pracując dla Red Dragon Crime Syndicate, a teraz poluje sam na przestępców, wraz ze swoim partnerem Jet Blackiem. W całej serii były rodak Czerwonego Smoka o imieniu Vicious próbuje go wytropić i zabić.

uploaded picture Magazyn Entertainment podzielił się zupełnie nową fotką z pokazu, w którym bohater nosząc stylowe przyciemniane okulary spaceruje po zaniedbanym placu. To bardzo charakterystyczny look na scenerię, którą widzowie anime z pewnością pamiętają. Dużo tu szczegółów czegoś na wzór postapo w odległej przyszłości, tak jakby Ziemia raz już upadła, a teraz ludzie próbują żyć w tym miejscu nie robiąc sobie jednak nic z otaczającego ich, podupadłego tła. Netfliksowy "Cowboy Bebop" nie próbuje być bezpośrednią adaptacją anime, ale ten konkretny kadr uchwycił moim zdaniem chłodny ton oryginalnej serii. Niestety nie znamy wielu szczegółów fabularnych, które można wyczytać z jednego obrazka, ale jest to z pewnością rzut oka na zupełnie nową lokalizację z serialu, której wcześniej nie widziano. Scenograficznie to połączenie science-fiction i starych zachodnich klimatów w jedną spójną całość.

uploaded picture Jedną z głównych zmian natomiast w stosunku do materiału źródłowego, którą można zobaczyć na tym zdjęciu, są włosy. Aktor John Cho przyznaje, że fryzura bardzo różni się od włosów Spike'a Spiegela z anime "Cowboy Bebop". Powodem jest to, żeby wyglądała jak najbardziej naturalnie w akcji na żywo. Pozostali członkowie obsady, w tym Mustafa Shakir jako Jet Black, Daniella Pineda jako Faye Valentine, Alex Hassell jako Vicious i Elena Satine jako Julia, również stanęli przed podobnymi wyzwaniami.

uploaded picture Tak długo, jak "Cowboy Bebop" zdoła uchwycić ducha oryginalnego anime, twórcy będą w stanie uzasadnić tyle drobnych zmian, ile chcą. Serial ma jednak pod górkę, biorąc pod uwagę, jak przywiązani są fani do tej kultowej serii, którą wielu uważa za arcydzieło anime. Niezależnie od tego, jak potoczy się serial Netflixa, wciąż fantastyczny jest fakt, że Spike i jego ekipa mają nowe życie tchnięte w nich po tylu latach, przenosząc te postacie do nowego pokolenia widzów, które de facto nieuchronnie zostanie przyciągnięte do oryginalnego anime i zakochają się w nim po raz pierwszy. 19 listopada, pamiętajcie!