Nadchodzi nowy "Blade". Garść informacji.

Dodano 2020/12/13 296 0

Zapewne zdajecie sobie sprawę, że taki moloch jak Disney organizuje własne konwenty, spotkania udziałowców, panele informacyjne i inne rzeczy, które umacniają pozycję giganta na rynku, ale również dają wgląd w przyszłe plany. Jedną z takich imprez był odbywający się 10 grudnia Disney Investor Day 2020, na której szef Marvel Studios, Kevin Feige zdradził kilka informacji na temat nadchodzącej nowej wersji filmu "Blade"!



Marvel Studio zależny od 2015 roku od The Walt Disney Studios ogłosił już, co z pewnością wiecie, odtwórcę głównej roli. To Mahershala Ali, który już zresztą zagościł w komiksowych uniwersach przy okazji serialu "Luke Cage". Wcielił się tam brawurowo w postać gangstera Cottonmoutha, który miał na pieńku z Cage'm. Przyznam, że Ali dał z siebie tak wiele i stworzył tak niezapomnianą kreację, że to głównie dzięki niemu "Luke Cage" dało się oglądać. Jego brak w kolejnym sezonie odbił się znacząco na spadku jakości. Mahershala Ali jest więc doskonałym wyborem, tym bardziej, że od czasu serialu "Luke Cage" akcje aktora poszybowały w górę, a on sam w kolejnych filmach i wcielenia zawsze prezentował się wyśmienicie. Nawet jeżeli były to role drugoplanowe, jak ta w "Moonlight" przykuwał wzrok i zwracał na siebie uwagę festiwalowych jurorów. "Green Book" z jego udziałem to hit i czołowy reprezentant kina nazywanego 'feel-good movies'. Serial "Detektyw" ugruntował jego pozycję. Dla mnie  Mahershala Ali to jeden z ciekawszych aktorów swojego pokolenia, który wprawdzie dość późno zaczął być rozpoznawalny, ale być może dzięki temu nabrał pokory i doświadczenia do pracy w zawodzie.



Nie jest wprawdzie znany reżyser nowego "Blade'a", ale trzeba przyznać, że ktokolwiek nim nie zostanie, poprzeczka po pierwszym filmie postawiona jest wysoko. Trzeba to raz jeszcze napisać z naciskiem, że tylko pierwsza część zasługuje na wielkie uznanie. Natomiast cała franczyza to już dłuższy temat. Do tej pory doczekaliśmy się trzech pełnometrażowych filmów i 13-odcinkowego serialu emitowanego w 2006 roku. Ale to właśnie Stephen Norrington, reżyser pierwszej części stworzył adaptację komiksu doskonałą. W głównej roli miał niekwestionowanego łowcę wampirów, Wesleya Snipesa. Po seansie żaden z widzów nie zamieniłby go na innego aktora. Snipes był Bladem i nikt w to nie wątpił.