"Matrix 5" nie jest planowany. Wypowiedzieli się producenci.

Dodano 2021/12/29 690 0

Według  producenta filmu "Matrix Zmartwychwstania", Jamesa McTeigue'a, nie ma planów na stworzenie "Matrixa 5". "Matrix Zmartwychwstania" Lany Wachowski, czwarty film z serii, został wydany w zeszłym tygodniu i spotkał się z mieszanymi recenzjami zarówno wśród widzów, jak i krytyków. Chociaż wielu uznało, że film jest sprytną i kreatywną – i bardzo meta – eksploracją samej serii, inni krytykowali film za jego nijakie sceny akcji i świadome opowiadanie historii.


"Matrix zmartwychwstania" przywraca widzom Keanu Reevesa jako Thomasa Andersona / Neo i Carrie-Anne Moss jako Trinity, uznając nowe kreacje, znacznie różniące się od tego jak zostały one przedstawione w 2003 roku w "Matrix Rewolucje" w związku ze znacznym skokiem w czasie.

uploaded picture Zarówno Neo, jak i Trinity najwyraźniej nie pamiętają wydarzeń z poprzedniego filmu i po raz kolejny walczą o ucieczkę ze swojej wytworzonej rzeczywistości w Matrixie. Oprócz Reevesa i Mossa, w filmie powrócili również Jada Pinkett Smith jako Niobe i Lambert Wilson jako Merowing, ale kultowe postacie, takie jak Agent Smith i Morpheus, są odtwarzane odpowiednio z Jonathanem Groffem i Yahyą Abdul-Mateenem.

W nowym wywiadzie dla magazynu Collider, McTeigue ujawnia, że choć zakończenie filmu jest raczej otwarte, ani on, ani Lana Wachowski nie mają planów nakręcenia piątego filmu "Matrix". Według McTeigue'a pozostawia to widzom dużo miejsca na samodzielne wypełnienie luk w osi czasu i ekstrapolację tego, co może nastąpić dalej na podstawie wskazówek zawartych w zakończeniu "Matrix Zmartwychwstania". Pełen komentarz McTeigue:

"Nie myślimy już o prequelu. Nie myślimy o kontynuacji. Nie mamy dalszej trylogii. Ale ja myślę, że film działa również tam, gdzie jest naprawdę otwarty na interpretację publiczności, jak to, co wydarzyło się w ciągu tych 60 lat, zanim ponownie wyłowili Neo lub Thomasa Andersona. Kiedy Neo i Trinity są na końcu i rozmawiają o analityku, co on właściwie oznacza, czy zamierzają się zmienić? Myślę więc, że coś istnieje, ale w tej chwili nie ma tego wśród naszych priorytetów."

uploaded picture

W podobny sposób, w jaki oryginalny "Matrix" mógłby być technicznie samodzielnym filmem, "Matrix Zmartwychwstania" podobnie opowiada własną, kompletną historię. Należy również zauważyć, że McTeigue podkreśla, że ich plany, aby nie opowiadać żadnych dalszych historii z Matrixa, są po prostu tym, jak się czują „w tej chwili”, sugerując, że wszystko może się zmienić w dalszej kolejności. W końcu, po zakończeniu oryginalnej trylogii z "Matrix Rewolucje" (i pozornej śmierci zarówno Neo, jak i Trinity), wydaje się prawdopodobne, że McTeigue i Wachowscy myśleli, że wtedy też skończyli z franczyzą, co ponownie rozważyli po latach.

uploaded picture Oczywiście, o czym świadczy metatekstowy komentarz w "Matrix Zmartwychwstania" samo Warner Bros mógłby równie dobrze zdecydować się zrobić prequel lub sequel bez McTeigue lub zaangażowania Wachowsich coś, co oni prawie zrobił w pewnym momencie kilka lat temu. "Matrix Zmartwychwstania" zarobił 69 milionów dolarów w weekend otwarcia, co choć blednie w porównaniu do "Spider-Man: Bez drogi do domu ", jest imponujące jak na sequel science-fiction z kategorią wiekową R, który pojawił się jednocześnie w HBO Max. Podczas gdy "Matrix Zmartwychwstania" będzie prawdopodobnie ostatnim "Matrixem", nie byłoby zaskoczeniem, gdyby po kilku latach McTeigue i Lana Wachowski (a może nawet Lilly Wachowski) powrócili, by opowiedzieć kolejną historię ożywionego przez siebie świata.

Komentarze

Brak komentarzy