Mamy to! Powstaje nie jedna, a dwie kontynuacje filmu "365 dni"!

Dodano 2021/05/16 2462 0

Wybaczcie proszę ten prześmiewczy ton, ale o słaby żart zakrawa informacja podawana przez media w tym tonie, a właśnie takie można tu i ówdzie znaleźć. Jasne, "365" dni to niekwestionowany triumfator polskich kinowych box-office i jednocześnie jeden z gorszych polskich filmów w ogóle. Jest zły w każdym odcieniu i nie potrzeba do tego nawet 50 odcieni szarego jak u sławetnego Greya. "365" dni to przykład kina obraźliwego (dla wszystkich), bo ze swoim kiepskim, nie przemyślanym scenariuszem, kulejącą realizacją i branymi w ogromny kiczowaty nawias ambicjami (wysmakowane kino erotyczne) to kino, pisząc oględnie, pozbawione smaku. Nijak się to rzeczywiście ma do wypchanego portfela, bo te (portfele) zaangażowanych w projekt pękają przecież w szwach za każdym razem gdy poruszany jest temat "365" dni.

Przyznaję, że pisanie o tym fenomenie chociaż już samo w sobie jest bolące, to jednak nie ukrywam jednocześnie, że o hipokryzję w żaden sposób nie zahaczę. Pławiłbym się bowiem i ja w tym dozgonnym kiczu, gdybym mógł dosiąść tak dojną krowę w postaci prozy pani Blanki Lipińskiej. Bądźmy bowiem szczerzy. W tak trudnych dla "kultury" czasach, człowiek musi odrzucić na bok swoje poczucie estetyczne i po prostu doić. I doić postanowili twórcy.uploaded picture

Jakie są więc fakty? Fakty to liczby, a ponieważ matematyka jest królową nauk, liczb nie oszukasz. "365 dni" to nie tylko wspomniany triumfator kinowych polskich box-office, ale także, swego czasu, jeden z najpopularniejszych polskich tytułów w ofercie streamingowej Netfliksa. Właśnie tak. Netfliksowe TOP10 w ponad 90 krajach miało więc na szczycie jeden tytuł, "365 dni". Podobnie było w 2020 roku w wyszukiwarce Google, bo "365 dni" okupował pierwsze miejsce w poszukiwaniu ów "kontrowersyjnego" filmu. Sama łatka "kontrowersyjnego" z pewnością tytułowi pomogło, bo przecież nic tak nie przyciąga do tytułu jak smaczek czegoś niedostępnego. Jak się więc sprawy mają obecnie? Netflix, który wyczuł pismo nosem postanowił inwestować w oborę i stworzyć dla krowy warunki jak najlepsze. Będzie część druga i trzecia! Tak natomiast wypowiadają się najbardziej zainteresowani tematem.

Łukasz Kłuskiewicz, w Netflix odpowiedzialny za pozyskiwanie lokalnych treści w Europie Środkowo-Wschodniej - "365 dni" był jednym z najpopularniejszych filmów wśród naszych widzów w 2020 roku. Ściśle współpracujemy z Blanką Lipińską, autorką książkowej trylogii "365 dni" i scenarzystką filmu, aby kontynuować historię Laury i Massimo na ekranie. Ich wspólna podróż pełna jest zwrotów akcji, a postacie wciąż się rozwijają i coraz więcej się o sobie dowiadują."

i pani Blanka Lipińska, autorka, powieściopisarka i jak widać wizjonerka:

"To dla mnie zaszczyt i ogromna radość, że kolejne dwie części trylogii "365 dni" - "Ten dzień" oraz "Kolejne 365 dni" - stały się inspiracją dla filmowych scenariuszy, które zostaną zekranizowane przez Netflix. Jestem bardzo  podekscytowana, że fani moich książek na całym świecie będą mogli śledzić dalsze losy Laury i Massimo, oraz poznać ich w nowych, świeżych i zaskakujących sytuacjach."

uploaded picture

Zdjęcia się rozpoczynają, powracają ci sami główni bohaterowie, będzie się działo, polskie filmowe disco polo znów w natarciu.

Komentarze

Brak komentarzy