"Księga Boby Fetta", nowy serial Disneya z premierą 29 grudnia. Scenariusz Jona Favreau jest chwalony przez reżysera.

Dodano 2021/12/26 575 0

Reżyser "Księgi Boba Fetta", Robert Rodriguez, chwali genialną strukturę fabularną Jona Favreau w gwiezdnych wojnach w nowym filmie fabularnym. Nadchodzący serial Disney+ jest oficjalnie spin-offem ich bardzo udanego serialu "The Mandalorian", w którym ukochany łowca nagród zagrał znaczącą rolę drugoplanową w sezonie 2. "Księga Boba Fetta" będzie składać się z siedmiu odcinków i będzie miała premierę w serwisie streamingowym 29 grudnia.

Podczas gdy postać Boba Fetta pojawiła się w oryginalnej trylogii "Gwiezdnych Wojen", "The Mandalorian" sezon 2 przywrócił do roli nowozelandzkiego aktora Temuery Morrisona, który grał genetycznego duplikata Boby i pseudo-ojca Jango Fetta w filmach prequelowych. Jego powrót był mile widzianą niespodzianką dla fanów serii, nie tylko dlatego, że Boba został uznany za zmarłego po wpadnięciu do dołu sarlaac w "Powrocie Jedi". Nowa seria została potwierdzona w napisach końcowych, pokazując łowcę nagród, który przejmuje stary tron Jabby Hutta, udaremniając jego wysiłki, aby przejąć kontrolę nad byłym terytorium władcy zbrodni.

uploaded picture Teraz, w nowym reportażu wydanym przez oficjalny kanał Star Wars na YouTube, gwiazdy "Księgi Boba Fetta" i kreatywny zespół nagłaśniają legendarną postać, która w końcu znalazła się w centrum uwagi. Wśród tych, którzy przemawiają, jest Rodriguez, twórca filmu "Od zmierzchu do świtu", "Spy Kids" i "Sin City", który wyreżyserował trzy z siedmiu odcinków serialu po tym, jak nakręcił również "The Mandalorian" sezon 2 odcinek 6. Mówi, że "struktura fabularna producenta wykonawczego Favreau była naprawdę genialna, ponieważ była po prostu przepełniona wszystkimi fajnymi rzeczami".

uploaded picturePodczas gdy fani z niecierpliwością czekają na to, w którą stronę pójdzie "Księga Boba Fetta" z kultowym tytułowym bohaterem, seria to dopiero początek ekscytującej oferty disneyowskiej zawartości "Gwiezdnych Wojen". Po tym, jak widzowie różnie odbierali trylogię sequeli, ale bardzo entuzjastycznie nastawieni do "The Mandalorian", Lucasfilm dokonał decydującego zwrotu w kierunku telewizji, a programy koncentrujące się na Obi-Wanie Kenobim Ewana McGregora i Cassian Andor "Łotr 1. Gwiezdne wojny – historie" mają mieć premierę w 2022 roku wraz z sezonem 3 ich flagowego serialu. Dodatkowo, oczekiwanie jest wysokie dla "Ahsoki", kolejnego spin-offu "The Mandalorian" tym razem w wykonaniu Rosario Dawson, która wcieli się w ulubionego przez fanów rycerza Jedi, który wcześniej istniał tylko w formie animowanej.

uploaded picture Widzowie musieli czekać rok, żeby zobaczyć zwiastun "Księgi Boba Fetta", a data premiery serialu już za tydzień. Wielu potencjalnych widzów może być zdenerwowanych, biorąc pod uwagę historię rozczarowań związanych z projektami "Gwiezdnych Wojen", ale z zespołem kreatywnym stojącym za "The Mandalorian" ponownie współpracującym przy tej serii, fani mają powody, aby być pewnym pozytywnego wyniku. Jeśli długoterminowa strategia Disneya się opłaci, ci, którzy utrzymują, że źle poradzili sobie z filmami fabularnymi, mogą nawet być skłonni zapomnieć o poprzednich wpadkach.

Komentarze

Brak komentarzy