Kontynuacja "Kompani Braci", czyli "Masters of the Air". Wszystko co wiemy.

Dodano 2021/04/28 607 0

Steven Spielberg i Tom Hanks już od wielu lat marzyli o trzeciej części "Kompani Braci". Oryginalny serial, jedno z najlepszych wojennych telewizyjnych widowisk miał swoją premierę w 2001 roku. Amerykański serial, którego producentami byli właśnie Steven Spielberg i Tom Hanks dobił do 10 odcinków i diametralnie zmienił sposób postrzegania telewizyjnych odsłon wielkich widowisk batalistycznych. To, co z reguły było zarezerwowane dla kina, zostało w sposób olśniewający przedstawione na małych ekranach. Minęło 20 lat, a "Kompania braci" wciąż urzeka rozmachem i realizacją, ale również aktorskimi odkryciami. Przypomnę, że to właśnie w "Kompani Braci", nie tyle debiutowało, co stało się rozpoznawalnymi wielu aktorów, którzy dzisiaj są już w pierwszej aktorskiej lidze. Michael Fassbender, Ron Livingston, James McAvoy, Simon Pegg, Tom Hardy, Donnie Wahlberg  to tylko ci najbardziej znani. Jasne, że większość z nich kojarzycie sprzed "Kompanią Braci", ale to właśnie casting w dużej mierze wpłynął dodatnio na serial. Poniekąd kontynuacją był "Pacyfik"

"Pacyfik" to również 10 epizodów, a za sterami producenckimi ponownie stanął Steven Spielberg i Tom Hanks. Serial to również kolejny sukces HBO, a swoją premierę miał 14 marca 2010 roku. Głównymi bohaterami była trójka żołnierzy amerykańskich podczas walk na wyspie Guadalcanal, na przylądku Gloucester, na Peleliu, Iwo Jimie i Okinawie. To co łączyło "Kompanie Braci" i "Pacyfik" to przede wszystkim wspomniany rozmach, który z wiadomych finansowych względów rzadko jest spotykany w telewizji. Jednak czas pandemii, rozwój sieci streamingowych nauczył wszystkich, że warto (i trzeba) inwestować w tego typu produkcje i powoli nie tyle zapominać, co raczej w równym stopniu poważnie traktować każde medium zarówno telewizyjne jak i kinowe.

uploaded picture

Wracając jednak do tematu przewodniego tego newsa, czyli "Masters of the Air", to pewnie domyślacie się, którą amerykańską formację sił zbrojnych chcą tym razem filmować Spielberg i Hanks. "Masters of the Air", który ma być kontynuacją "Kompani Braci" i "Pacyfiku" opowie o tych dzielnych mężczyznach i ich wspaniałych samolotach (parafrazując tytuł brytyjskiej komedii z 1965 roku po tytułem "Ci wspaniali mężczyźni w swych latających maszynach"). Najważniejszy jest wszak scenariusz nowego przedsięwzięcia, a tutaj podstawą do jego napisania posłużyła powieść „Masters of the Air: Americas Bomber Boys Who Fought the Air War Against Nazi Germany” napisana przez Donalda L. Millera. Książka ukazała się na naszym rynku w 2017 roku pod tytułem "Władcy przestworzy. Amerykańscy lotnicy w walce z nazistowskimi Niemcami", a na rynek czytelniczy wprowadziło go wydawnictwo Replika.

uploaded picture



"Masters of the Air" podobnie jak poprzednie seriale również będzie liczył 10 odcinków, jednak zmieni się "baza wykonawcza". Serial przechodzi pod skrzydła kolejnego potentata na rynku VOD, czyli Apple, który wyłoży na produkcję 200 milionów dolarów. Serial będzie skupiał się ze swoją akcją wokół brytyjskich i amerykańskich pilotów, którzy robili naloty na nazistowskie Niemcy i przyczynili się w głównej mierze do klęski wojsk Hitlera. Poszczególne epizody wyreżyserują jak w latach poprzednich różni reżyserzy, ale wiemy też, że za pierwsze trzy odcinki będzie odpowiadał Cary Joji Fukunaga, twórca serialu „True Detective” i filmu z Jamesem Bondem „Nie czas umierać”. Fukunaga pochwalił się również fotką z pierwszego dnia zdjęciowego na planie "Masters of the Air". Czekamy z niecierpliwością.uploaded picture

Komentarze

Brak komentarzy