„Gunpowder Milkshake” będzie na Netflix. Szczegóły.

Dodano 2021/05/02 783 0

Wysokobudżetowy film akcji "Gunpowder Milkshake" znalazł kolejnego dystrybutora. Będzie nim Netflix! Za reżyserię odpowiada urodzony w Izraelu Navot Papushado, który ma na swoim koncie kilka ciekawych projektów. Debiutował w 2010 roku horrorem "Wścieklizna", ale uwagę na siebie zwrócił przede wszystkim nakręconym w 2013 roku thrillerem "Duże złe wilki", który swego czasu rekomendował sam Quentin Tarantino. Navot Papushado jest również odpowiedzialny za jeden z segmentów w antologii grozy "ABCs of Death 2". Jak wszystkie premiery, także i ta była nacechowana wielkimi problemami. Projekt o nazwie "Gunpowder Milkshake" rozkwitł w 2018 roku na American Film Market, a studiem wykonawczym został ogłoszony Studiocanal. Zdjęcia rozpoczęły się w czerwcu 2019 roku, a zakończyły w sierpniu tego samego roku. Ostatni klaps padł na planie zdjęciowym w Berlinie 20 sierpnia 2019 roku.

uploaded picture

Teraz, gdy już wiemy praktycznie wszystko, a premiera została wskazana na lato 2021 roku, możemy przystąpić do ujawniania szczegółów. Fabuła ma się koncentrować na postaciach i bohaterkach kobiecych, a główne wydarzenia będą krążyć wokół matki i córki, które wykonują zawód  płatnych zabójczyń (koniecznie zerknijcie na naszą listę powiązanych z tematem filmów). Gdy kłopoty dosięgają jedną z nich, pozostałe zabójczyni (szykuje się szerokie uniwersum) sprzymierzają się, by wyrwać dziewczynę z opresji.

uploaded picture

W rolach głównych zobaczymy Karen Gillan i Lenę Headey. Karen Gillan z pewnością bardzo dobrze kojarzycie, bo aktorka wcieliła się w Nebulę w uniwersum Marvela. Lena Headey natomiast, czyli matka z „Gunpowder Milkshake” to pamiętna Cersei Lannister z serialu "Gra o tron". Dla obu aktorek udział w filmie akcji tego formatu będzie czymś nowym, ale obie również wydają się być doskonale do wcieleń przygotowane. W obsadzie filmu zobaczymy również Angele Bassett, Carla Gugino, Michelle Yeoh, Chloe Coleman i Paula Giamattiego.

uploaded picture

Główna akcja będzie dotyczyć jednej nocy wypełnionej od zmierzchu do świtu akcją. Za zdjęcia odpowiada urodzony w Nowej Zelandii Michael Seresin, którego pracę mogliśmy podziwiać przy okazji takich filmów jak "Harry Potter i więzień Azkabanu", Wojna o planetę małp", czy "Mowgli: Legenda dżungli". Autorem muzyki natomiast jest Haim Frank Ilfman, który pracował już wcześniej z reżyserem „Gunpowder Milkshake” przy okazji "Duże złe wilki". Film, jeżeli wierzyć tym kilku kadrom, będzie dopieszczonym estetycznie wysokooktanowym dziełem akcji z pięknymi kobietami w głównych rolach. Nam pozostaje zacierać ręce i czekać cierpliwie na lato. 

Komentarze

Brak komentarzy